RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
małopolskie » Wydarzenia » Kultura » Holland: oskarżam polityków i media o upadek kultury

Holland: oskarżam polityków i media o upadek kultury

2009-09-24, Aktualizacja: 2009-09-24 08:55

Polska Gazeta Krakowska Joanna Weryńska

Z reżyserką Agnieszką Holland, uczestniczącą w trwającym do jutra w Krakowie Kongresie Kultury Polskiej, rozmawia Joanna Weryńska.

(© Wojciech Matusik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Czy uważa Pani, że to dobry moment, żeby zorganizować Kongres Kultury?
Idealny, choć początkowo nie byłam tego pewna. Myślałam sobie: "Znowu będą gadać o niczym. Naobiecują nam, a my tego wysłuchamy i nic z tego nie wyniknie". Jednak już wczorajszy, pierwszy dzień kongresu pokazał, że w wypowiedziach poszczególnych osób jest wiele ciekawych konkluzji, przemyśleń i postulatów.

Przede wszystkim jednak wyczuwa się obrzydzenie stagnacją form ustrojowych w poszczególnych instytucjach kultury oraz sposobami ich finansowania. Dlatego ten moment spotkania i refleksji wybrany został idealnie. Najwyraźniej minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski to wyczuł. Temperatura obrad jest bardzo wysoka. To dobrze rokuje.

Kongres zorganizowany został 20 lat po zmianie ustroju w Polsce. Jak Pani zdaniem zmieniła się polska kinematografia w tym czasie?
Właściwie przestała istnieć. Mając doświadczenia z pracy nad filmami za granicą nie miałam wątpliwości, że Andrzej Wajda myli się uważając, iż polska kinematografia utrzyma się na rynku.
∨ Czytaj dalej
Nasz rynek kinematografii jest dosyć mały.

Nie mamy wielu zamożnych ludzi, którzy regularnie chodzą do kina.
Po transformacji wszystko w kinematografii się zmieniło - niestety poza systemem finansowania. Ten nadal pozostał komunistyczny. Trzeba iść do prezesa, dyrektora danej instytucji czy ministra i starać się mu przypodobać, w nadziei, że da fundusze na daną produkcję. A pieniędzy na kulturę jest tak mało, że jeśli nie przypodobam się ja, to zrobi to ktoś inny. Tym bardziej że ten "inny" już mnie nienawidzi i czeka w korytarzu, żeby mnie obgadać. To chore.

strona: 1 z 2 następna strona

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (0)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Nasze akcje

  • BEZPIECZNI NA DRODZE

    Niemal każdego dnia dochodzi do tragedii na drogach. Zobacz, co jest ich najczęstszą przyczyną. Przeczytaj wyznania sprawców wypadków i ich ofiar.

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia pracodawców